Pora roku a jakość snu.

16 czerwca 2022

Dobry sen to podstawa prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. To od niego zależy nasze zdrowie, ale też codzienna aktywność. I chociaż już wiemy, jak się przygotować do snu by był jak najbardziej efektywny (dobrze dobrany materac, wywietrzony pokój i niższa temperatura), to nie na wszystko mamy wpływ. Tak jest właśnie z porami roku, temperaturą czy wahaniami ciśnienia. Możemy jednak zminimalizować ich oddziaływanie i mimo wszystko otrzymać dobrą jakość snu.

Wiosenne przebudzenie.

Wiosną, cieszymy się coraz dłuższym dniem i słonecznymi porankami. Łatwiej jest nam rano wstać, bo zazwyczaj jest już jasno. Nie ma pokusy, by zastać pod kołdrą, aż do południa. Niestety nie wszystko jest tak nam przychylne. O tej porze roku przyroda budzi się do życia i chociaż cieszą nas zielone liście drzew, kwitnące krzewy i kwiaty, to wiąże się to z wzmożonym stężeniem pyłków w powietrzu, co szczególnie przeszkadza alergikom. By zmniejszyć uciążliwość pylenia przyda się oczyszczacz powietrza z nawilżaczem, który przefiltruje powietrze z alergenów. Zapewni również odpowiedni poziom wilgotności powietrza. Warto również nabyć materac z wypełnieniem naturalnym, który zapewni odpowiednią cyrkulację powietrza i ma właściwości antygrzybiczne oraz antybakteryjne. Dzięki temu zadbamy o odpowiednią higienę snu.

Sen nocy letniej.

Wszyscy kochamy lato za słońce i wysokie temperatury. Jednak bardzo upalne dni przekładają się również na gorące noce, które utrudniają nam dobry sen. Organizm szykuje się do snu, gdy temperatura spada. Najbardziej optymalna jest ta w okolicach 18 -19 stopni Celsjusza. W wakacyjne dni może być to trudne do osiągnięcia w pomieszczeniach bez klimatyzacji. Dlatego by zapewnić sobie komfortowy nocny wypoczynek, śpijmy przy otwartym oknie i pod cienką, wykonaną z naturalnych materiałów pościelą. Zapewne pamiętamy z wakacyjnych podróży, że w hotelach zamiast tradycyjnych kołder są bawełniane lub lniane prześcieradła do przykrycia. Zapewniają one odpowiednią cyrkulację powietrza i dają lekkie otulenie podnosząc jakość naszego snu.

Jesienią i zimą noc zapada w dzień.

Jesienią temperatura spada, a dni staja się coraz krótsze. Zimą jest już całkowicie ciemno, kiedy rano wstajemy do pracy i jak z niej wracamy do domu. W związku z tym, mamy bardzo mały kontakt z naturalnym światłem słoniecznym, co powoduje mniejszą produkcję witaminy D w naszym organizmie. To z kolei przekłada się na niższy poziom serotoniny –  hormonu, który reguluje pracę m.in. układu nerwowego. Jego niski poziom jest powodem wahań nastrojów, zmęczenia, jak również problemów ze snem. By zminimalizować te niedobory warto w ciągu dnia chociaż na 15 minut wybrać się na spacer lub relaks na świeżym powietrzu. Dojeżdżający komunikacją miejską mają  w tym wypadku dodatkową korzyść ze spacerów na przystanek.

I choć nie na wszystko mamy wpływ, by zapewnić sobie dobry, zdrowy sen, to warto zadbać o to, o co możemy. Wygodny materac, odpowiednia poduszka, pościel z naturalnych materiałów i wywietrzony pokój. A najlepszym relaksem przed zaśnięciem jest książka.